ARMANI – postrzelony śrutem trafił do domu tymczasowego. To duży kotek ze śmiesznym wąsikiem. Nie siada na kolanach, za to kocha głaskanie i wyczesywanie. Obcych trochę się boi, ale daje się zwabić piórkami na patyku - chęć zabawy jest silniejsza niż lęk. Bardzo potrzebuje domu, w którym straci zbędne kilogramy - to wielki łasuch, wyjada z miseczek wszystkich kotów. Znakomicie dogaduje się z kotami, z burymi kotkami bardzo się zaprzyjaźnił. Ma 2 latka, jest wykastrowany, odrobaczony, ma książeczkę zdrowia.
(skorzystaj z formularza) tel. 603 47 87 95
http://domowepiwniczneszukaja.blogspot.com/
Lokalizacja: łódzkie