Długowłosy Ramzes - po śmierci opiekunki razem z kuwetą i miseczkami wyrzucono go po prostu na śmietnik…. I ten piękny ogromny kocur jakoś sobie radził, ciągle przesiadując pod klatkę i czekając, aż ktoś coś rzuci do jedzenia. Dopóki nie zachorował - teraz już jest zdrowy, ale tendencje do kamieni moczowych zostały, no i musi jeść karmę weterynaryjną, na tej diecie to zdrowy i zadowolony król życia. Uwielbia zabawę, potrafi długo ganiać za sznurkiem, rzuconą piłeczką, myszką na wędce. Nie boi się obcych, chętnie przychodzi się przywitać, pogłaskać. Ale to samiec alfa, goni inne koty, opiekuna potrafi złapać za rękę, podrapać. Powinien być ukochanym jedynakiem osoby, która potrafi go opanować i stać się dla niego przywódcą, i już nigdy go nie porzuci. Ma może 4 lata, jest wykastrowany, odrobaczony, ma książeczkę zdrowia.
(skorzystaj z formularza) 603 47 87 95 http://domowepiwniczne.blogspot.com/
Lokalizacja: łódzkie