Maciuś z baraku - miałem kiedyś dom, ale go straciłem i mieszkałem w takim zawalonym baraku. Było zimno i ciągle byłem głodny. Kiedyś przyszła pani i dała mi jeść, zaczęła przychodzić codzienne, aż któregoś zimnego dnia bardzo ją prosiłem - i zabrała mnie do domu. Tylko ten dom nie jest mój, tu jest bardzo dużo kotów, a ja wolałbym mieć własnego człowieka do głaskania. Jestem bardzo grzeczny, lubię spać z człowiekiem, lubię głaskanie, nie boję się obcych, jestem zdrowy i bardzo czekam na swój nowy domek. Mam chyba 4-5lat, jestem wykastrowany i odrobaczony. Gdybyś mieła dla mnie trochę miejsca, zadzwoń albo napisz…
(skorzystaj z formularza) 603 47 87 95 http://domowepiwniczne.blogspot.com/
Lokalizacja: łódzkie