Arielek - pomogliście w uratowaniu mojej łapki, miała być ucięta a została, i nawet prawie nie kuleję - bardzo za to dziękuję - miau! Mam jeszcze jedną prośbę, poszukuje domku, jestem już prawie zdrowy i ciągle śnię o własnym domku… Chciałbym mieć kocie albo psie rodzeństwo, ubóstwiam bawić się, jestem bardzo łagodny i koleżeński. Jestem strasznie ciekawski - taka zajrzy dziura. Jak mnie poznasz, natychmiast się we mnie zakochasz, a ja odwdzięczę się całym serduszkiem, cudownym mruczeniem i radosną zabawą. Na pewno będę Cię rozśmieszał - umiem prosić na dwóch łapkach, jak piesek. Bardzo czekam na swoja mamusię albo tatusia i już tęsknię. Szybko dzwoń albo pisz do mnie. A, urodziłem się w maju 2013, jestem już odrobaczony i wykastrowany.
(skorzystaj z formularza) 693 155 876 http://domowepiwniczne.blogspot.com
Lokalizacja: łódzkie